Jeden naród, jeden Kościół, jedno sumienie

.

Piotr Kieniewicz: Dzieci z in vitro są chore psychicznie

Piotr Kieniewicz
fot. kul.pl
Rok 2015 | Piotr Kieniewicz (ksiądz, doktor habilitowany Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego):

(...) Seks-biznes, taki jak pornografia, od samego początku był niezmiernie dochodowy. Ale jeszcze większe zyski przynosi produkcja i sprzedaż środków antykoncepcyjnych, aborcji i in vitro.

Do tego to wszystko odbywa się pod pijarowskimi hasłami „pomagamy ludziom” i przy aplauzie opinii publicznej. A są to ogromne pieniądze, zaś konsekwencje finansowe obecnie - przy refundowaniu zabiegu przez państwo - ponosi całe społeczeństwo. Także później, bo często te dzieci rodzą się jako wcześniaki, wymagają specjalistycznego leczenia przez długie lata. Za to płacą wszyscy.

Płacą też same dzieci, które nie mogą się narodzić, bo są poddawane aborcji. Natomiast wśród tych, które się rodzą z in vitro obserwuje się już tzw. zespół ocaleńca. To schorzenie psychiczno-duchowe, polegające na tym, że ma się poczucie winy wobec nienarodzonego z in vitro rodzeństwa. (....)

Źródło: Echo Katolickie, 18.03.2015 | Przeczytaj więcej wypowiedzi księży i biskupów o zapłodnieniu in vitro

***

Komentarz redakcji:

Równie dobrze można powiedzieć, że pan Piotr Kieniewicz cierpi na schorzenie psychiczne nazwane "syndromem dopływańca". Ksiądz ma ciężkie poczucie winy wobec rodzeństwa - innych plemników - które nie dopłynęły na czas do komórki jajowej jego matki. Szkoda, że swoimi okrutnymi bzdurami watykański naukowiec krzywdzi rodziców i dzieci. Więcej

108 komentarzy: Leave Your Comments

  1. Piotr Kieniewicz jest psychopatą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli tak twierdzi tzn. że cierpi na zespół " samodzielnej dezintegracji". To schorzenie , na które zapadają liczni dr habilitowani po uzyskaniu statusu tak zwanej "samodzielności naukowej" charakteryzuje przekonanie ,że wszystko co mówią i robią korzysta z przywileju nieomylności.Połączenie tego z szatą duchownego prowadzi do szybkiej degrendolady umysłowej i odmóżdżenia czego ten facet jest dowodem.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    3. Szkoda mi człowieka że jest taki tępy i ma zakuty łeb. PALANT !!!

      Usuń
    4. skoro te dzieci są chore to ten klerykał z diabłem za kołnierzem też został poczęty in-vitro psychol

      Usuń
    5. ten pan piotr zwany księdzem jest po prostu idiotą:-)

      Usuń
    6. Najbardziej na świecie nie lubię ciasnych umysłów, a szczególnie jeśli podpierają się tytułami naukowymi i autorytetem kościoła. A kysz! Zgiń, przepadnij ze swoimi durnym poglądami.

      Usuń
    7. OK, użyłem skrótu myślowego, mając na myśli "zapłodnienie kobiety" in vitro, językiem potocznym. Chciałem zwrocic głownie uwagę na usuwanie nadmiaru embrionów.
      Osobiscie wydaje mi sie mało prawdopodobne, by dochodziło do nawiązania jakiejś więzi miedzy embrionami w tak wczesnym stadium. Ewentualnie w późnym stadium ciąży miedzy bliźniakami, jesli usuwa sie jednego by drugi mógł przeżyć.
      Ale skoro znany psychiatra francuski stwierdził to co stwierdził, na podstawie swej praktyki klinicznej, to skłonny jestem uwierzyć. Z tym ze jesli posługiwał sie on psychoanalizą, ktora ma licznych oponentów, to byłbym ostrożny.
      W kazdym razie, wyzywanie tego profesora a z KUL-u od najgorszych matolow jest nie na miejscu, gdyż nie jest on odosobniony, tylko powtarza co inni wypracowali.

      Usuń
    8. Dlaczego Panowie w sutannach zamiast kochać ludzi ( choć czasem niektórym zdarza się kochać za mocno) uczą nienawiści i sieją absurdalne in formacje

      Usuń
    9. A CO KSIĄDZ WIE O ZAPŁODNIENIU ? I WYCHOWANIU DZIECI? GÓWNO WIE WIĘC NIECH SPIERDALA ZE SWOIMI " RADAMI"

      Usuń
    10. Piotr Kieniewicz ma racje---sam jest tego przykladem.

      Usuń
    11. Ze taki sobie Piotr Kieniewicz którego prędzej można osądzić psychopata jako ze nie wiadomo czy jego rodzice jak często zaglądali do butelki ze im się taki syn urodził, a co do dziecka z In Vitro to mój 10-letni wnuk z In vitro narodzony to w porównaniu z ta chołota z KK to jest geniusz, uważam ze dlatego ze urodzony z In Vitro jest nadzwyczaj uzdolnione dziecko i jak sprawdzone tysięcy takich jak on, a co do takich jak ten Piotr Kieniewicz to nawet psychiczne leczenie już nie pomoże bo się taki narodził i rodzice go dali do zakonu bo się do niczego innego nie nadawał, doktor??? czego?? tym w kościelnych księży katolickich to tytuły rozdają jak cukierki, a ludziom radze trzymajcie dzieci z daleka od niego bo z takimi myślami i gadka to nie wiadomo jak daleko ten idiota może się posunąć.

      Usuń
    12. co wy wiecie o pierdoleniu tumany z probowki?

      Usuń
    13. http://www.fronda.pl/a/naprotechnologia-a-nie-in-vitro-leczy-kobiety-i-daje-nadzieje-wywiad-z-prof-hilgersem,53232.html

      Usuń
    14. To znaczy, że ten gościu urodzony w Nazarecie ponad 2 tys. lat temu też "miał coś z łokciem".

      Usuń
    15. Jeszcze jakim !! sam jest chory psychicznie, jakim prawem ta szmata może ubliżać mojemu wnukowi który się urodził dzięki In Vitro, śliczny mądry chłopak, świetnie się uczy dobrze wychowany szanuje innych i nie tak jak ten Kieniewicz nie wiadomi jak napoczęty bo normalnie to chyba nie i nie jak ten bałwan Kieniewicz, gada aby coś powiedzieć a na ten temat wie zero.A kto to jest w ogóle ze się odezwał?

      Usuń
    16. Jestem dzieckiem "in vitro."...jestem normalna,mam rodzine, prace, dom .to pan jest nie normalny !

      Usuń
  2. Po przeczytaniu tego wpisu czuję się rozdarta - chce mi się jednocześnie śmiać, płakać i coś zniszczyć ze złości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bierz sobie do serca słów tego psychopaty w sukience. Nienormalny to właśnie on jest. Wygłaszać takie tezy może jedynie człowiek zły przesiąknięty nienawiścią, ot standardowy przedstawiciel KK głośno miówiący to co reszta kleru nie zawsze odwarzy się palnąć. Te naukowe tytuły, którymi epatują, nic nie znaczą gdyż z nauką im nie po drodze.

      Usuń
    2. O, na pewno do serca sobie tego nie wezmę, bo nie mam tam miejsca na taką truciznę. A z Twoją opinią na temat Kieniewicza nie mogę się nie zgodzić. Trzeba być pozbawionym empatii i zwykłej ludzkiej przyzwoitości idiotą, żeby mówić takie rzeczy jak on.

      Usuń
    3. w takim razie wiekszosc katolibow jest in vitro

      Usuń
  3. Jak taki facet z takimi poglądami może być doktorem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. normalnie, doktorat z ojczenasz, a habilitacja ze zdrowaśmario :-)

      Usuń
    2. OK, użyłem skrótu myślowego, mając na myśli "zapłodnienie kobiety" in vitro, językiem potocznym. Chciałem zwrocic głownie uwagę na usuwanie nadmiaru embrionów.
      Osobiscie wydaje mi sie mało prawdopodobne, by dochodziło do nawiązania jakiejś więzi miedzy embrionami w tak wczesnym stadium. Ewentualnie w późnym stadium ciąży miedzy bliźniakami, jesli usuwa sie jednego by drugi mógł przeżyć.
      Ale skoro znany psychiatra francuski stwierdził to co stwierdził, na podstawie swej praktyki klinicznej, to skłonny jestem uwierzyć. Z tym ze jesli posługiwał sie on psychoanalizą, ktora ma licznych oponentów, to byłbym ostrożny.
      W kazdym razie, wyzywanie tego profesora a z KUL-u od najgorszych matolow jest nie na miejscu, gdyż nie jest on odosobniony, tylko powtarza co inni wypracowali.ALE GŁUPKI JESTEŚCIE !

      Usuń
    3. Nikt nie wyzywa tego matołka z tzw. uniwersytetu czyli KUL, tylko stara się jakoś dopasować jego mentalność do człekokształtności.

      Usuń
  4. może egzorcysta by pomógł....

    OdpowiedzUsuń
  5. Debil do kwadratu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę nie obrażać chorych - debili.Debil bardzo chce myśleć . Ten
      łobuz nawet nie próbuje myśleć !

      Usuń
  6. Problem jest głębszy: dlaczego Państwo sponsoruje uczelnię która kształci, habilituje i w końcu zatrudnia takie osoby? Może czas skończyć z zawartą jeszcze z komuchami umową ogłupiania katolików?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest bardzo dobre pytanie! ja nie chcę aby z moich (nie małych) podatków był opłacany kler, który sieje zamęt i durnoty wśród ludzi. Trzeba zebrać się w końcu i zmienić prawo - ja z takim klerem nie chcę mieć nic wspólnego a moje podatki niech pójdą na szpitale i biedne dzieci.

      Usuń
    2. Problem w tym że podatek nie jest Twoją prywatną składką na utrzymanie państwa. To DANINA PUBLICZNO PRAWNA, którą Ty płacisz, rozporządza państwo. Całkiem niedawno w tv podawali newsa o jakimś wzburzonym obywatelu który podał zus do sądu, że niewłaściwie gospodaruje jego składkami(składkami nie podatkami) i sam chciałby to robić. Sąd mu odpowiedział że składka zus to danina publicznoprawna, a nie prywatna... tak więc może sobie chcieć. To tak na marginesie.:)

      Usuń
    3. problem jest jeden insemitujcie sie ile chcecie najpierw wyskrobujac tabuny żeby było co zapładniać ALE ZA SWOJĄ KASE PADALCE in vitro to nie leczenie to sztuczne zapłodnienie tak jak krowe buraki.euroeutanaziści łączą się w stada

      Usuń
  7. Zdaje sie z tylko w Polsce jest tzw fundusz kościelny......po co...

    OdpowiedzUsuń
  8. Chcę się dowiedzieć z czego zrobił doktorat i kto był jego promotorem bo muszę ostrzec ludzkość!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "... studia licencjacko-doktoranckie z teologii moralnej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, także pod kierunkiem ks. prof. Nagórnego, uwieńczone 23 lutego 2000 obroną rozprawy doktorskiej pt. "Wezwanie do odpowiedzialności za dobro wspólne w nauczaniu społecznym katolickiego Episkopatu Stanów Zjednoczonych po Soborze Watykańskim II".

      ...stopień doktora habilitowanego w zakresie teologii moralnej. Rozprawa habilitacyjna nosi tytuł: "Człowiek niewygodny, człowiek potrzebny. Dyskusja antropologiczna w bioetyce amerykańskiej"

      http://www.kul.pl/dr-piotr-kieniewicz-mic-zyciorys,art_93.html

      Usuń
  9. Dzieki takim debilom nie chodze do kosciola. Bóg jest wszedzie ale wydaje mi sie ze juz dawno nie pojawia sie w kosciele tam zadzi pycha mamona i głupota dlatego omijam to miejsce z daleka i wierzcie mi jestem szczesliwszy i chyba lepszym czlowiekiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod tym w 100 % Bóg jest wszędzie tylko nie w Kościele!!!

      Usuń
    2. Obrażanie innych na forach - to jest dopiero miara tego jakim to jesteś lepszym człowiekiem....

      Usuń
  10. Jak to z czego doktorat z teologii, która nie jest żadną dziedziną naukową. To tak jabym ja robił doktorat z mitów kosmologicznych jak Gaja i Uranos stworzyli boga Zeusa, a następnie Posejdona, Atenę, Afrodytę , Hefaistosa itd... i uważał że ma prawo pouczać biologów jak mają prowadzić transplantacje nerki.
    Procedura in vitro stosowana jest od 30 lat i mamy masę tych ludzi już będących dorosłymi, ciekawe czy znajdzie się pozew do sądu do tego bezkarnego bandyty w koloratce. ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat z mitologii można niezły doktorat zrobić :)

      Usuń
    2. No a z czego oni robią te lipne doktoraty, z bredni które sobie bdrzyli osobnicy będący małpami i biegający z dzidami, tak naprawdę oni wiedzowo, współcześnie, prezentują poziom szkoły podstawowej lub gorzej, bo przecież bdrzenia małp z dzidami są obecnie poniżej wiedzy dziecka z podstawówki.

      Usuń
  11. Żadni Bogowie nie istnieją.

    OdpowiedzUsuń
  12. Całe społeczeństwo płaci za in vitro, za przeszczepy, leczenie raka, wszystkie operacje w szpitalach panstwowych, opiekę paliatywną ludzi umierających. Ja się na to godzę, natomiast nie godzę się żeby nadawać stopnie naukowe takim jak ten pan za moje pieniądze.
    P.S. Zespól ocaleńca to takie dziecko może mieć tylko w Polsce , tylko dzięki takim jak ten pan.

    OdpowiedzUsuń
  13. No coz, polskim panom ksieza przechodzi kolo nosa mnostwo kasy, kiedy rodzi sie mniej dzieci. Nie dostaja za chrzty, komunie, bierzmowanie a na koncu za pogrzeb. Ludzie myslacy, tak trzymac! A nie utrzymywac wypasionych darmozjadow. Oczywiscie wszystkim dzieciom in vitro i ich rodzicom zycze zdrowia i wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziewięć zdań wydartych z całego wywiadu, niezrozumienie bioetyki i oczywiści kościół to psychopaci nieznający się na niczym - pogratulować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo się nie zna, a dzieci z invitro są normalnymi ludźmi, za to osoba przyzwoita widzi skrajnie zdemoralizowany kler, który prześladuje niepełnosprawnych bo bezpłodność to niepełnosprawność, czyli widzimy osobników typu potłucz dziecku okulary, zabierz sparaliżowanemu wózek inwalidzki, bo dewianci w koloratkach mają obsesje seksualne, bo ich ten seks rzuca bo do inwitro potrzebna jest masturbacja. To nawet kryminalista ma więcej kultury nie pobije kaleką osobę, a te łachudny to właśnie robią.

      Usuń
    2. Do Anonimowy6 kwietnia 2015 19:34
      Ogólnikowy i bezpodstawny zarzut.
      Te dziewięć zdań wiernie oddaje myśli Kieniewicza.
      Oczywiście przeczytanie całości wywiadu poraża bardziej niż te dziewięć zdań i w tym sensie masz rację Anonimie.
      Zachęcam do przeczytania całości wywiadu z Kieniewiczem, by nie mieć złudzeń, kto tu kłamie, straszy i ogłupia.

      Usuń
    3. Zgadza się psychopaci - a na pewno Kiniewicz i jemu podobni. Psychol szczuje na rodziców i ich dzieci, do tego wykorzystuje tandetną socjotechnikę - patrzcie oni nas okradają, ile to kosztuje. Podobnie tacy osobnicy szczuli do pogromów na Żydach, nie dziwne, bo wyłazi to z tej samej ciemnej jamy umysłów polskich, buraczanych klechów. Ciekawe, że nie widzi wywalanych miliardów na gusła:) Wyrwane z kontekstu? To oni są oderwani od przyzwoitości i rozumu, dobro bliźniego mniej dla nich warte niż baje z rodem pustyni. Ten tzw. zespół ocaleńca na tle winy wobec zarodków, to czysty produkt ciemnoty i podłości klechów. Wyimaginowali to i wciskają do głów swoich ofiar czyli zindoktrynowanych, zagubionych, zakompleksionych, a takich ludzi nie brak, i nie ma znaczenia sposób poczęcia, tylko osobnicza podatność na manipulację. Normalnie istnieją paragrafy za psychiczne dręczenie dzieci, ale jeśli robią to klechy to dla polskiego państwa spoko :(

      Usuń
    4. Kk I jego urzędnicy znają sie na wszystkim. Między innymi znali sie na "obrotach ciał niebieskich" nauczając że ziemia jest płaska i centrum wszechświata,że czarownice są winne różnym przypadłościom i trzeba je spalić na stosie i na bardzo wielu innych sprawach. Inaczej mówiąc - banda ignorantów, idiotów i ludzi o małej wiedzy i bardzo dużym ego. Zwyczajne śmieci!!!!

      Usuń
  15. Dziecko z invitro na papierza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    2. A ja bym podała na Prezydenta, niech by zrobił porządek w przestworzach, jeśli nie znajdzie nikogo na chmurce, pogoni obłudników w kosmos aby poszukali. Jak przyprowadza, można im będzie wtedy uwierzyć. Będzie można się takiego gościa wtedy bać czy słuchać. Jak na razie, jest to bajka jakiegoś mitologa-gawędziarzo-erotomana.

      Usuń
  16. Jak zwykle odwracanie kota ogonem. Dziwne jest zawsze to, że cokolwiek powiedzą klechy, dotyczy to ich problemów. Seks-biznes, pornografia dziecięca, pedofilia, korupcja, to najwiekszy problem KK.Zyski z fundacji NFZ sa wypracowane przez naród gdzie dostojnicy KK nie zapracowali na to ani jednej minuty. Za to zyski które czerpią od państwa za szerzenie tępoty, ciemnoty i sprzedaż bóstwa, sa przeogromne. Wietrzę podstęp KK, że pieniądze na in vitro czy aborcję oraz środki antykoncepcyjne, KK chętnie by zagrabił na kolejne bóstwo świątyni jakiejś opatrzności, które będzie zapewne im. JPII jak Lenin wiecznie żywy. Ksiądz zanim się wypowie, powinien sam się ogarnąć co sobą reprezentuje i niech w myśl swojego wykształcenia, przestanie spadać z takimi wypowiedziami do poziomu dna. Podobno księdza miejscem jest klęcznik a na nim brewierz, więc miast polityką, zajmie się tym na co przysięgał. Skoro wszędzie ksiądz widzi zło, seks i kobiece narządy, proponuję odwiedzić odpowiedni gabinet lekarski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się. W Niemczech 50% seks-biznesu było w rękach KK. Jak ich człowiek został papieżem i prasa zaczęła się bliżej przyglądać, to wyszło to na jaw. Pod naciskiem Watykanu zaczęli wyprzedawać swoje udziały w tych firmach (filmy, prasa, burdele...) i niby już sporządnieli ;) Ciekawe tylko, czy te udziały nie sprzedawali "swoim", bo na pewno szkoda by było stracić takie dochody...

      Usuń
    2. U nas napewno jest większy procent bo popatrz, ciągłe afery, ciągle przekręty, rączka rączkę myje. Im nie wystarcza to co mają, oni przecież handluja czym sie da, nawet krwią i zębami. Smutne, ale prawdziwe. Przecież mają udziały wszędzie, w spółkach, korporacjach na całym świecie, nie tylko u nas. To najpotężniejsza mafia ubrana w przepychowe kolorowe sukienki.Aż dziw bierze, że rząd sobie nie radzi i im się do dupsk nie dobierze. To jest najpotężniejsza armia nierobów i wrzodów, a zobacz jak im ciągle mało. Jest to nie do pomyślenia bo mi się w głowie nie mieści, jak nasz rząd łatwo rozdaje nasz ciężko wypracowany majątek, obcemu żarłocznemu watykańskiemu okupantowi.Więc jeśli chodzi o Niemców to oni nie sa tak głupi jak Polacy i stawiam na wiele więcej procent.

      Usuń
  17. Głupich nie sieją sami sie rodzą. Tylko nie mogę zrozumieć jaki musiał być debil co mu te wszystkie tytuły nadał przecież o swoim debiliźmie musiał juz wczesniej się pochwalić.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem po psychologii na Uniwersytecie Warszawskim ale o takich schorzeniach to mnie nie uczyli :O , chyba że na fakultecie z Wielkich mitów psychologii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przecież psychologia nie sięga dostojnikom do pięt. Przecież oni nie maja pojęcia o psychologii. To sa normalni mitomanio-obłudnicy. Szkoleni sa na manipulantów, stąd normalna psychologia nie obejmuje takich przypadków. To sa nadludzie a takich terminów w psychologii nie ma, więc nie ma się co dziwić. Raczej by trzeba było szukać w rozdziale dewiantów.

      Usuń
    2. Bo nie mogli Cię uczyć o takich schorzeniach... To są tylko wytwory wyobraźni różnego rodzaju dewiantów. Kiedyś była bruzda na czole dziecka poczętego z in vitro, a teraz wymyślili syndrom. Ciekawe co jeszcze... A ten syndrom może powstawać, bo jeśli rodzic pochwali się, że jego dziecko zostało poczęte przez in vitro, to dziecko jest poddawane takim naciskom i ostracyzmowi, że może się załamać. Tylko nie jest to związane z samym poczęciem, a z działaniem tych panów i pań. I moim skromnym zdaniem, powinno to być karane. Powinni siedzieć w więzieniu za znęcanie się psychiczne nad dzieckiem!!!

      Usuń
    3. Dokładnie powinno to się karać, oni prześladują już niewinne dzieci i ten syndrom ocaleńca który jest wymysłem jak syndrom poaboryjny, jest formą wmawiania ludziom schorzeń nieistniejących. Jednak są osoby co syndrom poaborcyjny przeżywają ale tylko dlatego że im wmówiono że coś takiego jest, źle się czują bo uwierzyli w wymysł. A teraz co z dziećmi jeśli będą im takie brednie wmawiać, co z tymi kolegami w klasie co będą z nich robić wariatów? Syndrom ocaleńca, ja bym połączył z syndromem wisialca, jak kler zawiśnie na latarniach dzieci będą ocalone, bo jeśli prawo w tym kraju w kierunku kleru nie działa to nie mamy wyjścia, trzeba im zademonstrować syndrom wisielca.

      Usuń
    4. Zgadzam się Robercie, prawo na nich nie działa bo mamy taki wielebny rząd, inne kraje już sobie dawno z tą swołoczą poradziły. Rodzice dzieci z in vitro powinni wnieść zbiorowy pozew do sądu jak nie w Polsce to w Strasburgu, to jest ku..a rasizm i podżeganie. Jak jeszcze ktoś ma tutaj wątpliwości w tej sprawie to chyba tylko może to być psychopata kiniewicz albo fronda. To co oni wypowiadają, przekracza wszelkie granice przyzwoitości. Co za pajac z tego dewianta.

      Usuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  20. Rozprawa doktorska: Wezwanie do odpowiedzialności za dobro wspólne w nauczaniu społecznym katolickiego episkopatu Stanów Zjednoczonych po Soborze Watykańskim II.

    Rozprawa habilitacyjna: Człowiek niewygodny, człowiek potrzebny. Dyskusja antropologiczna w bioetyce amerykańskiej.

    Źródło: http://nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=91544&lang=pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czyli zrobił doktorat z oszustwa.
      Dlatego że katolicka naprotechnologia jest oszustwem, wymyślono to aby odwieść ludzi od in vitro, że niby jest lepsza metoda. Kosztuje taka pseudoterapia ogromne pieniądze a nikogo nie wyleczyła, bo główny cel tego zabiegu to by ludzie nie poszli na invitro, latami inwestują kasę w katolickich oszołomów a dzieci jak nie mieli tak nie mają. Dobre, robić doktorat na temat własnego oszustwa wymyślonego dla potrzeb propagandy antyinwitrowej.

      Usuń
  21. Kler w Polsce żyje w luksusie nie płaci podatków a skłócają rodaka z rodakiem.Przegonić pasożytów tam gdzie ich miejsce.Wstyd.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak czytam tych katolików, to się coraz mniej dziwię, że ich bóg postanowił się zabić...

    OdpowiedzUsuń
  23. To sie w głowie nie mieści czym teraz zajmuja się duchowni. Ich poglądy są gorsze niż w średniowieczu. Dobrobyt i parcie na szkło powywracało im w głowach. A co oni robią ze swoimi plemnikami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczesna brać klerycka
      Oto co pisze były ksiądz katolicki we swoich wspomnieniach ze seminarium.

      "Ten wielki żywioł nie ma praktycznie "ujścia" na zewnątrz. Trwa więc jak bomba, nad którą czuwają saperzy - przełożeni, aby nie wybuchła. (...)Problem był tylko ten, iż wraz z powołaniem do służby Bożej naturalny popęd wcale nie chciał zanikać. (...) w seminarium radziliśmy sobie z tym problemem na różne sposoby. Na pewno «najłatwiej» mieli ci, którzy pogodzili się z samogwałtem oraz żyjący w parach. (...) Te dwie grupy najczęściej "dogadzały" sobie w łaźni seminaryjnej. Kiedy wieczorami przed zamknięciem gasiłem tam światło widziałem zawsze strugi spermy na ściankach kabin prysznicowych, a w powietrzu unosił się mdły zapach męskiego nasienia zmieszany z unoszącą się parą."Jonasz.47

      "Z własnych, sześcioletnich obserwacji wiem, że seminaria są prawdziwymi wylęgarniami homoseksualistów. Jest to, przynajmniej dla mnie, proces zupełnie zrozumiały i naturalny. Jeśli zamyka się pod jednym dachem dwie setki dwudziestoparolatków, to nawet «Święty Boże nie pomoże» Popęd dany przez Stwórcę musi znaleźć jakieś ujście. Tylko niektóre organizmy mogą przyzwyczaić się do zupełnej abstynencji. Przełożeni i tzw. ojcowie duchowi mówili, że cała rzecz polega na wykształceniu w sobie uczuć wyższych - miłości do Boga i wszystkich ludzi, dzieci Bożych. Co do samego popędu konieczne jest wg. nich przetransponowanie potrzeb seksualnych na energię do pracy dla Kościoła. (...) To co tak pięknie brzmiało w teorii okazywało się bardzo trudne w praktyce. O tym, jak bardzo brakowało nam obecności czy choćby widoku płci odmiennej można było przekonać się obserwując kleryków na spacerach. Po całym tygodniu spędzonym nad książkami, skryptami i modlitewnikami - watahy kleryckie wychodziły na ulice Włocławka. Biedne były dziewczyny, które w tym czasie znalazły się na ich drodze, zwłaszcza latem. Chłopcy dawali upust młodzieńczej wyobraźni tłumionej przez kilka dni. Rozszerzone szeroko źrenice, przyspieszone oddechy i napięte spodnie mówiły same za siebie. Dziewczęta rozbierano wzrokiem, gwałcono i zniewalano myślami. Dochodziło do komicznych sytuacji, np. w sklepach. Wiele razy widziałem, jak klerycy oniemiali na widok ładnych ekspedientek zaczynali się jąkać, czerwienić i drżeć. Oni po prostu nie widzieli przez cały tydzień żadnej dziewczyny!"Jonasz.31*

      "Woleli (...) towarzystwa szukać wśród swoich. Kiedy ma się pod ręką miłego kolegę, a perspektywa kontaktu z dziewczyną jest tyleż zabroniona co nierealna - na skutki nie trzeba długo czekać. Efektem takiego narzuconego stylu życia były związki koleżeńsko-uczuciowe, a także seksualne. Zazwyczaj zaczynało się to niewinną znajomością, zaproszeniem na spacer, rozmową (często na zbożne tematy). (...) Barierą był pierwszy kontakt fizyczny - dotknięcie ręki, przytulenie, niewinny przyjacielski pocałunek. Później wszystko szybko wymykało się spod kontroli, a zakamarków w seminarium nie brakowało. (...) Mogę złożyć własne świadectwo, że normalny chłopak, który jako nastolatek zakochiwał się dziesiątki razy w dziesiątkach dziewczyn, który miał marzenia erotyczne i właściwie ukierunkowany popęd, że ten chłopak tzn. ja sam stałem się niemal homoseksualistą.(...) Śmiem twierdzić, że większość z nas, przynajmniej przez jakiś okres czasu, czuła pociąg seksualny skierowany do własnej płci. (...)Zakochani w sobie chłopcy łączyli się w pary."Jonasz.32

      "Duża część braci kleryckiej podchodziła z dystansem do, jakże często, smutnej seminaryjnej rzeczywistości. (...) O wiele więcej było przypadków frustracji, depresji i przygnębienia. Spotykało się chłopaków, którzy daję głowe, że w liceum czy technikum biegali roześmiani po boiskach, błyskali oczami do dziewczyn, mieli radość i nadzieję w sercu - teraz chodzili zamknięci w sobie, mrukliwi, niedostępni, zastraszeni."

      Usuń
  24. Największy biznes od 20 wieków - religia katolicka...

    OdpowiedzUsuń
  25. A przeciez życzyłem unikania grzechów głównych na Wielkanoc :) pierwszym jest pycha, zadufanie w sobie. Skoro watykanizacja, to należało udać sie do zródel, Watykanu. Na tamtejszym portalu Zenit, wypowiedział sie na temat większej częstotliwości chorób u dzieci z probówek profesor Carlo Bellieni, 10 lat temu, powołujac sie na rożne artykuły naukowe. I co tam też znalazłem? Ze "zespół ocaleńca" został zasugerowany u "licznych" dzieci z probówki przez mojego przybranego rodaka, Francuza, Benoit Bayle (mieszkam we Francji).

    Bellieni: A recent book published by a famous French psychiatrist, Benoit Bayle, entitled "L'Embryon sur le Divan. Psychopathologie de la Conception Humaine" (The Embryo on the Couch. Psychopathology of Human Reproduction), makes one reflect on the long-term risks on the serenity of children born by in vitro fertilization. He speaks of "survivor's syndrome" for numerous children born by IVF.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie wszyscy sie orientują, ale zapłodnienie in vitro odbywa sie drogą wszczepienia kilku embrionów do macicy kobiety, po czym po jakimś czasie rozwoju usuwa sie, w dosc wczesnym stadium, ich nadmiar.

      Usuń
    2. No jednak nie jesteś zorientowany, jak odbywa się zapłodnienie in vitro.

      Usuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. EMBRIONY sa juz wynikiem zaplodnienia, w tym przypadku in vitro, czyli w probowce. Dopiero pozniej sa wszepiane do macicy.

      Usuń
    2. OK, użyłem skrótu myślowego, mając na myśli "zapłodnienie kobiety" in vitro, językiem potocznym. Chciałem zwrocic głownie uwagę na usuwanie nadmiaru embrionów.
      Osobiscie wydaje mi sie mało prawdopodobne, by dochodziło do nawiązania jakiejś więzi miedzy embrionami w tak wczesnym stadium. Ewentualnie w późnym stadium ciąży miedzy bliźniakami, jesli usuwa sie jednego by drugi mógł przeżyć.
      Ale skoro znany psychiatra francuski stwierdził to co stwierdził, na podstawie swej praktyki klinicznej, to skłonny jestem uwierzyć. Z tym ze jesli posługiwał sie on psychoanalizą, ktora ma licznych oponentów, to byłbym ostrożny.
      W kazdym razie, wyzywanie tego profesora a z KUL-u od najgorszych matolow jest nie na miejscu, gdyż nie jest on odosobniony, tylko powtarza co inni wypracowali.

      Usuń
    3. Ale każdy ma swój rozum, swoja wolną wolę, więc dla mnie nie ma wytłumaczenia, że ktoś, coś tam. Tutaj nie chodzi o przepis na pieczenie ciastek, tylko o bardzo poważną sprawę. jeżeli cos mi nie odpowiada, nie robię tego, jeżeli się z czymś nie zgadzam, lepiej zamilknąć. To nie jest żadne wytłumaczenie, to może gościa dać na inna parafię, to zmieni zdanie? Bo może w danej obecnej parafii źle jemu doradzają?

      Usuń
    4. P.S. Ewentualna więź miedzy sąsiadującymi z sobą embrionami mogłaby zachodzić droga fal elektromagnetycznych wysyłanych przez ich DNA. Francuski wynalazca wirusa AIDS, profesor Luc Montagnier, opublikował artykuł o wysyłaniu sygnału elektromagnetycznego przez DNA bakterii. Został przetłumaczony na polski. Skoro bakterie mogą, to ludzkie komorki rowniez.

      Usuń
    5. Przestań koleś bredzić bo tu ufologię motyki wiejskiej uprawiasz. 70% procent zarodków obumiera w każdej ciąży naturalnej bo organizm wywala te które są niebardzo dobre. W procedurze in vitro jest dokładnie tak samo, więc od razu widać ciężkiego debila, bo cała procedura invitro to połączenie plemnika na szkle z komórką , bo ten plemnik z przyczyn schorzeń nie jest wstanie przebić się tam podczas naturalnego zapłodnienia, więc to co się dzieje naturalnie jest wyjęte na szkło i połączone, bo w organiźmie nie daje rady samo.

      Usuń
    6. @ Aleksander: "wynalazca wirusa AIDS" ?! Znowu jakiś skrót myślowy, czy po prostu nie wiesz o czym mówisz?

      Niestety powtarzanie po kimś bez zastanowienia i krytycznego spojrzenia często prowadzi właśnie do tego, że wychodzi się na matoła i jest się tak nazywanym. Dokładnie to spotkało Kieniewicza. I bardzo dobrze.

      Usuń
    7. Przecież odrazu widać że to buraczek cwany ze wsi i sobie uroił że brak podstawówki kłamstwem przykryje, pojęcia nie ma o naturalnym zapłodnieniu a co dobiero inwitro. Bo organizm kobiety wywala w naturalnym zapodnieniu większość wytworzonych zarodków, bo natura weryfikuje te dobre. Według tego co on pisze podpaski mu się porozumiewają elektomagnetycznie bo kobieta na podpaskach ma te zarodki wydalone, zarodki w kanałach informują się i kłócą czy oglądamy M jak miłość czy na Wspólnej. To jest już z debilizmu szaleństwo, gadające podpaski, ja..pier...

      Usuń
  27. Ech, tyle napięć, tyle gorzkiej prawdy, tyle emocji. Macie tutaj kochani coś na pokrzepienie humoru...

    https://www.facebook.com/notes/polska-nie-jest-pa%C5%84stwem-wyznaniowym-2/poradnik-dobrego-katolika-d-znalezione-w-sieci-d-pop%C5%82aka%C5%82am-si%C4%99-ze-%C5%9Bmiechu-d-/253250994866025

    OdpowiedzUsuń
  28. Wielka szkoda, że autorka ucięła wypowiedź księdza doktora "w pół zdania", może tam były jakieś argumenty i dowody na poparcie swoich tez? Być może takie postawy już się obserwuje, podobnie jak chorobę zwaną "zbieractwem", które jeszcze nie tak dawno było uznawane za natręctwo?

    Ponadto p. Dryjańska po raz kolejny udowodniła swoim wpisem, że kompletnie nie zna się na biologii człowieka i nie odróżnia zapłodnionej komórki jajowej/zarodka ludzkiego od pojedynczego plemnika, albo - co chyba jeszcze gorsze - ma złe intencje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz w linku całość tekstu i gdybyś nie miało wodogłowia i płaskogłowia, to odrazu widać że są to bzdury wysane z brudnego odbyta, po prostu jest to propaganda dla idiotów. Propaganda nienawiści dla buraczanych idiotów dla który nawet szkoła podstawowa to wiedza z awansowanej kosmicznej cywilizacji.

      Usuń
    2. A wiecie jeśli są tacy idioci co takie bzdury łykają jak tego księdza, to idę o zakład, iż jeśli da im się wmówić że właściwie kał to kotlety schabowe, to jak nic da im się wmówić że trzepanie im odbytu przez zakon wygłodniałych kleryków to rodzaj błogosławieństwa .

      Usuń
    3. He, he, he piesek w postaci jakiegoś klechy sie zerwał ze smyczy? Dobre sobie, tak kobiety mało wiedzą, za to ci w koloradkach sa najmądrzejsi z powodu urojonej macicy i niespełnionych plemników. Ojcze klecho, idź obsikiwać teren frondy, tam cię wysłuchają i jeszcze tytul dadzą.

      Usuń
  29. IDIOTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie no Debil!!!! Szok poprostu szok!!! Niech ksiądz taki inteligentny wykształcony jebnie się w czoło!!!! I w takich momentach wątpi się w kościół bo jak taki debil może być jego przedstawicielem???!!! Niech skupi się i wypowie na temat molestowania dzieci przez księży!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Czy napewno był trzeźwy gdy to mówił ? Czy nie brał prochów ? Czy nie wąchał kleju ? A może jest chory na głowę ?

    OdpowiedzUsuń
  32. A moze by tak pozwać czarną chołotę za dyskryminację dzieci z in vitro. Jak KK wyplaci kilkadziesiat milionow odszkodowania to może w końcu zamknie mordy swoim urzędnikom.

    OdpowiedzUsuń
  33. OK, użyłem skrótu myślowego, mając na myśli "zapłodnienie kobiety" in vitro, językiem potocznym. Chciałem zwrocic głownie uwagę na usuwanie nadmiaru embrionów.
    Osobiscie wydaje mi sie mało prawdopodobne, by dochodziło do nawiązania jakiejś więzi miedzy embrionami w tak wczesnym stadium. Ewentualnie w późnym stadium ciąży miedzy bliźniakami, jesli usuwa sie jednego by drugi mógł przeżyć.
    Ale skoro znany psychiatra francuski stwierdził to co stwierdził, na podstawie swej praktyki klinicznej, to skłonny jestem uwierzyć. Z tym ze jesli posługiwał sie on psychoanalizą, ktora ma licznych oponentów, to byłbym ostrożny.
    W kazdym razie, wyzywanie tego profesora a z KUL-u od najgorszych matolow jest nie na miejscu, gdyż nie jest on odosobniony, tylko powtarza co inni wypracowali.

    OdpowiedzUsuń
  34. Matko z córko! średniowiecze powróciło !

    OdpowiedzUsuń
  35. Komentarz redakcji powalił mnie swoją celnością na kolana. :) Syndrom "dopływańca" - rewelacyjne określenie i świetna odpowiedź na bzdurnie i sztucznie wymyślony "zespół ocaleńca".

    OdpowiedzUsuń
  36. Najlepszym businessem okazał się religion business. Sprzedawanie obietnic bez pokrycia.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ku**a co te Pasi brzuchy je***e jeszcze nie wymyślą oni wszyscy są psychiczni dlatego że są z in vitro na to wychodzi wstydu nie mają tak gadać klecha za**bana dla nich tylko kasa się liczy nigdy wrzyciu się nie narobili tylko płaczą żeby dać!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  38. spuść z krzyża bo ci odpierdala

    OdpowiedzUsuń
  39. Ksiądz jest przede wszystkim podłym człowiekiem.

    OdpowiedzUsuń
  40. A dzieci kleru i zakonnic to sa normalne,chyba nie bo się do nich nie przyznają.ale za to mogą je za granice sprzedawac bez zgody sądu.Ten nasz cały kler jest chory i podlega kastracji.

    OdpowiedzUsuń
  41. Jak widać ci nie z in vitro także są chorzy a skoro nie widać różnicy to po co ta gadka.

    OdpowiedzUsuń
  42. A słońce krąży wokół płaskiej ziemi.
    A czego się spodziewaliście po tzw. "uczelni katolickiej"? Przecież oni wszyscy po takich uczelniach są skrzywieni.

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie wierze, że w dobie nauki są tacy ludzie którzy są po prostu głupi...

    OdpowiedzUsuń
  44. Co ma więcej życia w sobie ... plemnik czy jajeczko, kto posiada instynkt dotarcia do celu? Plemnik czy jajeczka. Więc kto decyduje o życiu...

    OdpowiedzUsuń
  45. Aż nie wiem co powiedzieć ......idiota to mało powiedziane. To PK jest chory psychicznie.

    OdpowiedzUsuń
  46. A kto tym pomazańcom którzy nie mogą lub nie chcą żyć w rodzinie dał prawo decydowania o sprawach normalnego związku i rodziny. Czy ktoś kto sam nie potrafił ułożyć sobie życia, kto nie ma żadnego praktycznego doświadczenia w kwestii wychowywania dzieci, nie styka się bezpośrednio z rozkoszą ale i problemami współżycia może być autorytetem, nauczycielem i decydentem. Bzdura moi kochani i tylko można mieć nadzieję że kiedyś ta armia moralizatorów wywodząca się z ludzi niespełnionych i życiowych nieudaczników odizoluje się w jakichś pustelniach i we własnym gronie będzie gryzła się z problemami swojego środowiska.

    OdpowiedzUsuń