![]() |
| Witold Głuszek fot. soirp.iap.pl |
Co wyraża współżycie antykoncepcyjne, a więc sztucznie zamknięte na życie? Powiedzieć współmałżonkowi: „Jestem gotów mieć z tobą dziecko”, to nie to samo, co powiedzieć: ”Chcę mieć z tobą przyjemność”.
Antykoncepcyjny stosunek rozbija miłość małżeńską. W takim wypadku może pojawić się słusznie podejrzenie, że działanie, w którym bierze się udział, jest wyłącznie egoistycznym braniem przyjemności, albo ewentualnym świadczeniem usług seksualnych w celach „zabawowych”.
Mężczyzna, który nalega na stosowanie środków antykoncepcyjnych, chce jakby swojej żonie powiedzieć: „Mogę zaakceptować cię tylko bezpłodną [jako kalekę]” (apostol.pl).
***
Komentarz redakcji:
Smutny musi być świat księdza-mizogina, teoretyka seksualności, który chciałby skazać kobiety na rodzenie rok po roku. Decyzja o tym czy, kiedy i w jakich odstępach czasu mieć dzieci to prawo człowieka, a więc również kobiety.
