Rok 2015 | Dariusz Oko (ksiądz z Krakowa):
(...) Zobaczmy, jak się traktuje Kościół w Polsce, a jak Owsiaka. (...) Media głównego koryta nienawidzą Kościoła i księży.
Skala tej nieprawości jest tak wielka niemal jak za komuny. W PRL-u, gdy media i propaganda atakowały kogoś, było niemal pewne, że to musi być porządny człowiek. Jak kogoś bardzo chwalono to mówiliśmy, że to musi być wielki łajdak, skoro komuniści tak go chwalą. Sądzę, że obecnie jet podobnie. Jeśli media kogoś chwalą, bezkrytycznie to jest to podejrzane. Widocznie coś złego bowiem chcą ukryć…
Źródło: wpolityce.pl, 01.08.2015 | fot. iwona-arent.pl | Przeczytaj więcej wypowiedzi księży i biskupów rzymskokatolickich o mediach
***
Komentarz redakcji:
Nie, Panie Oko, cytowanie i krytykowanie wypowiedzi i działań Pana i kolegów po fachu to nie "nienawiść", tylko wolność słowa. Podlega Pan takiej samej ocenie jak każdy inny człowiek. Właśnie dlatego że dawniej księża jej nie podlegali, dziesiątki tysięcy dzieci zostało skrzywdzonych przez rzymskokatolickich duchownych - przestępców seksualnych, w sposób zorganizowany ukrywanych przez kolegów. Przypomnijmy tylko dwie Pańskie przepełnione miłością, powszechnie krytykowane wypowiedzi: "ateiści mają zdegradowane człowieczeństwo" i "moi znajomi lekarze w popłochu uciekają przed starszym homoseksualistą"... A to tylko wierzchołek góry lodowej.
(...) Zobaczmy, jak się traktuje Kościół w Polsce, a jak Owsiaka. (...) Media głównego koryta nienawidzą Kościoła i księży.
Skala tej nieprawości jest tak wielka niemal jak za komuny. W PRL-u, gdy media i propaganda atakowały kogoś, było niemal pewne, że to musi być porządny człowiek. Jak kogoś bardzo chwalono to mówiliśmy, że to musi być wielki łajdak, skoro komuniści tak go chwalą. Sądzę, że obecnie jet podobnie. Jeśli media kogoś chwalą, bezkrytycznie to jest to podejrzane. Widocznie coś złego bowiem chcą ukryć…
Źródło: wpolityce.pl, 01.08.2015 | fot. iwona-arent.pl | Przeczytaj więcej wypowiedzi księży i biskupów rzymskokatolickich o mediach
***
Komentarz redakcji:
Nie, Panie Oko, cytowanie i krytykowanie wypowiedzi i działań Pana i kolegów po fachu to nie "nienawiść", tylko wolność słowa. Podlega Pan takiej samej ocenie jak każdy inny człowiek. Właśnie dlatego że dawniej księża jej nie podlegali, dziesiątki tysięcy dzieci zostało skrzywdzonych przez rzymskokatolickich duchownych - przestępców seksualnych, w sposób zorganizowany ukrywanych przez kolegów. Przypomnijmy tylko dwie Pańskie przepełnione miłością, powszechnie krytykowane wypowiedzi: "ateiści mają zdegradowane człowieczeństwo" i "moi znajomi lekarze w popłochu uciekają przed starszym homoseksualistą"... A to tylko wierzchołek góry lodowej.












