Jeden naród, jeden Kościół, jedno sumienie

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rzeszów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rzeszów. Pokaż wszystkie posty
Jan Wątroba (w środku)
fot. Piotr Deska/AG
Rok 2015 | Jan Wątroba (biskup rzeszowski):

(...) Prawda o in vitro jest taka, że to nie jest leczenie niepłodności. Tu się niczego nie leczy. To jest tylko techniczny zabieg, który sprawia, że komuś – mówiąc brzydko – zostało dostarczone dziecko, którego bardzo pragnął.

Jestem bardzo blisko ludzi, którzy cierpią z powodu niepłodności i latami poddają się terapii. I wie pan, co jest najskuteczniejsze? Modlitwa, szczera modlitwa owocuje poczęciem dziecka. Z osobą św. Jana Pawła II wiąże się wiele świadectw ludzi, którzy nie mogli mieć dzieci, a dziś mają. (...)

Źródło: rp.pl. 24.03.2015 | Przeczytaj więcej wypowiedzi biskupa Wątroby

***

Komentarz redakcji:

Czy gdy Jan Wątroba się pomodli, to zajdzie w ciążę? Brak macicy nie powinien stanowić przeszkody dla jego wszechmogącego bóstwa. Czekamy na dowody.
ksiądz Wal Rzeszów
Zbigniew Wal
fot. lasalette.pl
Rok 2014 | Gazeta.pl:

- Na ogrodzeniu przy kościele Saletynów wiszą banery wyborcze. To żenujące, że wiszą obok baneru z Chrystusem. Kościół to nie jest właściwe miejsce do prowadzenia kampanii wyborczej - uważa czytelnik "Wyborczej", który zadzwonił do redakcji we wtorek rano, zwracając naszą uwagę na ten fakt.

(...) Ks. Zbigniew Wal, proboszcz parafii Matki Bożej Saletyńskiej, potwierdza, że płot należy do parafii i że wydał zgodę na powieszenie banerów, ale ze swojej decyzji tłumaczyć się nie zamierza. Kiedy pytam o to, czy to właściwe promować jedną partię, bo przecież nie wszyscy jego parafianie muszą być zwolennikami PiS, proboszcz odpowiada: - Na pewno wszystkim moim parafianom ci kandydaci się podobają. I kończy rozmowę, tłumacząc się pilnymi obowiązkami (gazeta.pl, 29.10.2014).

***

Komentarz redakcji:

Księża w całym kraju agitują za klerykalnymi partiami i kandydatami. To tylko wierzchołek góry lodowej. Wyniki wyborów mogłyby wyglądać inaczej, gdyby głosowanie odbywało się w sobotę, a nie w niedzielę, gdy księża mobilizują partyjnie wyznawców w świątyni.
Jan Wątroba (w środku) / fot. Piotr Deska / Agencja Gazeta

Rok 2014 | Wyborcza.pl: Do 30 lipca zbierane są podpisy pod obywatelskim projektem "Ustawy o klauzuli sumienia pacjenta". Projekt popiera Rada ds. Rodziny Episkopatu. Projekt zakłada, że miałaby powstać lista szpitali, które dokonują aborcji (...)

Jak pisze na stronie KEP Jan Wątroba (biskup rzeszowski), "wielu pacjentów wprost wyraża potrzebę posiadania informacji o tym, jakie standardy moralne stosuje dana placówka medyczna. (...) Pacjent ma prawo wiedzieć, czy szpital, któremu powierza swe zdrowie i życie, hołduje zasadom moralnym odpowiadającym samemu pacjentowi. Tak jak pracownicy służby zdrowia mają prawo odmówić uczestniczenia w czynnościach sprzecznych z ich sumieniem, tak pacjenci mają prawo wyboru placówki pod kątem odpowiadających im standardów moralnych".

Pod koniec czerwca zebrano już 70 tys. podpisów, by projekt mógł trafić do Sejmu, potrzeba jeszcze 30 tys. "Nie pozwólmy, aby ludzie wierzący musieli leczyć się w placówkach, w których morduje się nienarodzone dzieci" - kończy swoje stanowisko przewodniczący Rady ds. Rodziny KEP (...) (wyborcza.pl, 23.07.2014).
(od lewej) Henryk Hoser i Józef Michalik
Fot. M. Barczyński /Agencja SE/East News


Rok 2010 | Kazimierz Górny, Henryk Hoser, Józef Michalik (biskupi: rzeszowski, warszawski, przemyski): Wobec ponownego podjęcia przez Sejm sprawy regulacji prawnej metody in vitro (...) pragniemy przestrzec przed uchwaleniem ustaw dopuszczających rozwiązania prawne, które są nie do pogodzenia (...) z jednoznacznymi wskazaniami moralnymi, płynącymi z Dekalogu i Ewangelii, które przypomina Kościół [rzymskokatolicki - red.].

(...) In vitro to młodsza siostra eugeniki – rzekomo procedury medycznej – o najgorszych skojarzeniach z nie tak odległej historii. Zakłada bowiem 'selekcję' zarodków, która oznacza ich uśmiercenie. Chodzi o eliminację słabszych zarodków ludzkich, zdiagnozowanych jako nieodpowiednie, czyli o 'eugenizm selektywny' (...) (tvn24.pl, 18.10.2010).

[List został wysłany do do prezydenta, marszałków Sejmu i Senatu, premiera i przedstawicieli klubów parlamentarnych - red.]