![]() |
| Adam Lepa fot. Krzysztof Szymczak |
(...) Straszenie społeczeństwa należy do najbardziej prymitywnych technik propagandowych. Uruchamia się ją, gdy już wszystko zawiodło i gdy zabrakło argumentów. Straszenie ludzi znajdowało uprzywilejowane miejsce w systemach propagandowych komunizmu, nazizmu i w PRL.
(...) Misja, jaką wypełnia Kościół w Polsce, jest nie do przecenienia. Tak było zawsze. W swojej posłudze więc nie może on realizować sowieckiego czy nazistowskiego modelu funkcjonowania, gdzie nieprzekraczalną granicą jego misji miałyby być „zgodnie z prawem” kruchta i zakrystia (naszdziennik.pl, 25.10.2014).
***
Komentarz redakcji:
Straszenie społeczeństwa to technika przez wieki sprawdzona przez hierarchów Kościoła rzymskokatolickiego. W II RP biskupi straszyli legalizacją rozwodów (nazywali to "bolszewizacją", choć opcja rozwodu była obecna w kodeksach prawnych w Europie Zachodniej), w III RP straszą społeczeństwo równością płci (nazywaną przez nich "ideologią gender", by brzmiała złowrogo i niezrozumiale). Biskupi mają prawo chcieć rządzić wszystkim w Polsce, a naukowcy mają prawo zwrócić się do władzy, by im na to nie pozwoliła. Dziwne, że Lepa nie zacytował Rydzyka, który jako katolik czuje się zwolniony od przestrzegania "hitlerowskiego" prawa Państwa polskiego.

