Jeden naród, jeden Kościół, jedno sumienie

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mężczyźni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mężczyźni. Pokaż wszystkie posty
Wysocki in vitro aborcja prawo

Rok 2015 | Stanisław Wysocki (ksiądz z Suwałk, wypowiedź z okazji 70. rocznicy zamordowania 600 osób przez Armię Czerwoną):

To lewacy wpisali w naszą historię aborcję, prawo człowieka do eutanazji i prawo do wyprodukowania metodą in vitro człowieka. Ta mordercza ustawa przeszła przez Sejm i Senat. 

Zdradzę, że cały czas trwa modlitwa za prezydenta Polski. Modlimy się o to, aby tej ustawy nie podpisał. To jest ustawa zbrodnicza i biorę za to całkowitą odpowiedzialność. 

Współczesne czasy atakują rodzinę. Bo rodzina to mężczyzna - ojciec, kobieta - matka. A nie gender, nie feminizm, nie lewackie poglądy.



***

zapłodnienie pozaustrojowe
Zapłodnienie metodą in vitro
Komentarz redakcji:

Historia aborcji jest znacznie dłuższa niż historia organizacji pana Wysockiego. Niechcianą ciążę przerywają kobiety o różnych poglądach politycznych czy religijnych. 

Z powszechnie popieranego prawa do in vitro w Polsce korzystają przede wszystkim katoliczki i katolicy. Jeśli modlą się za Prezydenta w kontekście in vitro, to raczej za to, by podpisał ustawę o leczeniu niepłodności. 

I wreszcie: czy dla Wysockiego 600 zarodków naprawdę jest równoważnych 600 osobom zamordowanym przez Armię Czerwoną? Nawet absurd powinien mieć granice.

Stanisław Gądecki
fot. Piotr Skórnicki/AG
Rok 2015 | Stanisław Gądecki (arcybiskup poznański):

Niech małżeństwa dotknięte krzyżem bezdzietności nie ulegają pokusie użycia złych i niegodnych metod poczęcia dziecka. Do służby życiu są szczególnie powołani lekarze, położne, pielęgniarki i farmaceuci. Niech zawsze bronią życia. Niech Chrystus, najlepszy lekarz, błogosławi ich pracę. Niech politycy w stanowieniu prawa pamiętają, że są odpowiedzialni jeszcze bardziej przed Bogiem niż przed wyborcami.

***

Komentarz redakcji:

Niech biskupi rzymskokatoliccy pamiętają, że politycy i przedstawiciele innych zawodów służą ludziom, a nie ich bóstwu i ideologii religijnej.
Stanisław Gądecki
fot. Piotr Skórnicki / AG
Rok 2015 | Stanisław Gądecki (biskup poznański):

Obrońcy in vitro często tłumaczą, że są za życiem, dlatego je popierają. Ale to tylko półprawda, a hasło jest bardzo bałamutne.

Przy procedurze zapłodnienia pozaustrojowego ginie kilka embrionów, więc jest to jedno życie kosztem kilku istnień, życie za śmierć.

A poza tym jest to sztuczna inseminacja ludzi, która, choć to nie zamierzone, sprowadza ich do poziomu zwierząt. Rozrywa personalną więź między mężczyzną i kobietą, ojcem i matką. Rujnuje więzi międzyosobowe i morale człowieka.

Źródło: gosc.pl, 10.03.2015 | Przeczytaj więcej wypowiedzi biskupów i księży o in vitro

***

Komentarz redakcji:

Tym razem nic o "bruździe dotykowej"? Nic o "zamawianiu dziecka jak pizzy"? Nic o "płatnym zabójstwie"? Jesteśmy głęboko rozczarowani tym brakiem kreatywności biskupa przeciwko nauce.
Ireneusz Skubiś
fot. Grzegorz Skowronek/AG
Rok 2015 | Ireneusz Skubiś (ksiądz, honorowy redaktor naczelny "Niedzieli") o dostępie dziewcząt od 15 roku życia do antykoncepcji awaryjnej:

(...) Myślę, że żaden dobry ojciec nie będzie akceptował takiej „pomocy” dla swojego dziecka. Medycy, aptekarze i wszyscy, którzy mają świadomość, czym jest ten „lek”, są przerażeni. 15-letnia dziewczynka to jeszcze dziecko, a daje się jej do ręki granat, mogący zabić życie, które w sobie nosi, zniszczyć przyszłość jej macierzyństwa, jej szczęście. Problem to zatem ogólnonarodowy, dotyczący przyszłości naszej ojczyzny, zwłaszcza że niż demograficzny jest już faktem – obserwujemy w wielu miejscowościach, że liczba zgonów przewyższa liczbę narodzin. (...)

Źródło: niedziela.pl, 10.02.2015 | Przeczytaj więcej wypowiedzi księdza Ireneusza Skubisia | Przeczytaj więcej wypowiedzi księży i biskupów o antykoncepcji

***

Komentarz redakcji:

Ksiądz Skubiś nie rozumie, lub udaje że nie rozumie, że chodzi o antykoncepcję - zapobieganie ciąży, a nie o aborcję - przerwanie ciąży. Wprowadza ludzi w błąd, gdyż antykoncepcja awaryjna jest równie bezpieczna lub bezpieczniejsza dla organizmu nastolatki co inne środki sprzedawane w aptece bez recepty. Jest zdecydowanie bezpieczniejsza niż niechciana ciąża.

Wielu "medyków i aptekarzy", a także ojców (chodzi oczywiście o tych, którzy nie są związani z episkopatem i ideologią watykańską) popiera dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty bo wie, że niechciana ciąża ma negatywny wpływ na kobietę, a zwłaszcza na rozwijający się organizm nastoletniej dziewczynki. 

Wbrew temu czego chciałby ksiądz Skubiś, nastolatki w niechcianej ciąży nie mają obowiązku zwiększać przyrostu naturalnego w Polsce - takie oczekiwanie jest nie tylko nieetyczne, ale również nieludzkie.
ksiądz Nackowski Andrzej
Andrzej Nackowski
fot. Twitter
Rok 2014 | Andrzej Nackowski (ksiądz):

W sklepie męskich spodni nie uświadczysz. Jak żołnierz ma walczyć w rurkach? - pytam. Jesteś mężczyzną - noś się po męsku!

Sutanna jest bardzo męska :-) I żadnych rurek pod spód!

Źródło: Twitter, 11.09.2014. | Przeczytaj więcej wypowiedzi księży o mężczyznach


@GregMniejszy sutanna jest bardzo męska :-) i żadnych rurek pod spód!
— ks.Andrzej Nackowski (@AndrzejKs) wrzesień 11, 2014


***

Komentarz redakcji:

1. Żołnierze nie kupują munduru w sklepie.
2. Nie wszyscy mężczyźni są żołnierzami.
3. Nie wszyscy żołnierze są mężczyznami (pozdrowienia od drugiej połowy ludzkości).
4. To czy uważamy ubiór za męski czy kobiecy jest względne.
5. Niech każda i każdy chodzi w czym chce, a księdzu Nackowskiemu nic do tego.
Bp Marek Jędraszewski Łódź
Marek Jędraszewski
fot. Marek Zakrzewski
Rok 2015 | Marek Jędraszewski (biskup łódzki):

Jesteście powiewem nadziei, że fala neopogaństwa, która nam zagraża i jest tak niszcząca, nie ostoi się wobec tych, dla których Jezus wcale nie jest śmieszny, a jego przykazania wobec Boga i bliźniego budują prawdziwie silny, oparty na twardych fundamentach, ład społeczny. (...)

Współcześnie być chrześcijaninem to wstyd. Ale my wiemy, że to On ma rację. Nie może być zachodniej kultury i Europy bez chrześcijaństwa. Odrzuca się powołanie człowieka, kobiety i mężczyzny, a to Bóg ma rację (ekai.pl, 06.01.2015).

***

Komentarz redakcji:

Oś sporu polega na tym, że pan Jędraszewski nie chce pogodzić się z tym, że jego bóstwo decyduje tylko o jego powołaniu. Inni kształtują swoje powołanie w oparciu o swoją wiarę lub jej brak, wartości, przekonania. Na tym polega demokracja.
Bp Marek Jędraszewski Łódź
Marek Jędraszewski
fot. Marek Zakrzewski
Rok 2015 | Marek Jędraszewski (biskup łódzki):

(...) Kultura singli nie jest w stanie zaakceptować wierności Komuś i życia dla Niego.

(...) Na pewno wielkim wyzwaniem jest troska o rodzinę. Niepokoje, które pojawiły się w związku z nadzwyczajnym Synodem w Rzymie jesienią 2014 roku, nawet pewne zamieszanie, sprawiają, że dwie sprawy są szczególnie ważne. Pierwsza to promocja dobrych małżeństw i rodzin, pokazanie ich jako pewnej normalności.

Chodzi o to, żeby patologie czy ludzkie nieszczęścia nie były pokazywane jako sytuacja generalna, wręcz normalna, w odniesieniu do której usiłowano by następnie stworzyć takie umocowania prawne, które by te patologie czy nieszczęścia w jakiejś mierze sankcjonowały (idziemy.pl, 04.01.2015).

***

Komentarz redakcji:

Serio? Mężczyzna który wybrał watykańską karierę nierozłącznie związaną z byciem singlem krytykuje singli i singielki? Ludzie nie są w związku uczuciowym z różnych powodów, ale tylko księża rzymskokatoliccy są do tego zmuszeni po to, by nie rozdrabniać majątku Kościoła. Czy granica hipokryzji w ogóle istnieje? 

***

Przeczytaj komentarz Adama Szostkiewicza ("Polityka")
Bp Jędraszewski Łódź
Marek Jędraszewski
fot. Marek Zakrzewski
Rok 2015 | Marek Jędraszewski (biskup łódzki):

(...) Pojawiło się wielu antychrystów, którzy przybierają postać wielkich proroków i mędrców, i którzy z jednej strony głoszą zupełnie nową wizję człowieka, i to w imię tolerancji, podważając tę wizję człowieka, która tkwi w zamierzeniach Bożych od stworzenia świata. Wizję odnoszącą się do kobiety, do mężczyzny, do małżeństwa, do rodziny, do wychowywania dzieci.

To wszystko także dzisiaj się kwestionuje w imię tolerancji. A jednocześnie głosi się zero tolerancji dla tych wszystkich, którzy ośmieliliby się myśleć i postępować inaczej niż ci prorocy współczesności (deon.pl, 01.01.2015).


***

Komentarz redakcji:

"Antychryści" jako epitet wobec tych, którzy nie są zainteresowani ideologią watykańską, a zwłaszcza stereotypami płciowymi - to zachowanie godne proroka średniowiecza.
ksiądz Głuszek Witold
Witold Głuszek
fot. soirp.iap.pl
Witold Głuszek (ksiądz):

Co wyraża współżycie antykoncepcyjne, a więc sztucznie zamknięte na życie? Powiedzieć współmałżonkowi: „Jestem gotów mieć z tobą dziecko”, to nie to samo, co powiedzieć: ”Chcę mieć z tobą przyjemność”.

Antykoncepcyjny stosunek rozbija miłość małżeńską. W takim wypadku może pojawić się słusznie podejrzenie, że działanie, w którym bierze się udział, jest wyłącznie egoistycznym braniem przyjemności, albo ewentualnym świadczeniem usług seksualnych w celach „zabawowych”.

Mężczyzna, który nalega na stosowanie środków antykoncepcyjnych, chce jakby swojej żonie powiedzieć: „Mogę zaakceptować cię tylko bezpłodną [jako kalekę]” (apostol.pl).

***

Komentarz redakcji:

Smutny musi być świat księdza-mizogina, teoretyka seksualności, który chciałby skazać kobiety na rodzenie rok po roku. Decyzja o tym czy, kiedy i w jakich odstępach czasu mieć dzieci to prawo człowieka, a więc również kobiety.

Leon Knabit Kraków
Leon Knabit
fot. Grzegorz Gałasiński
Rok 2014 | Leon Knabit (zakonnik z Krakowa):

(...) Nie dzielimy [ludzi - red.] – ten podział istnieje obiektywnie: na ludzi, którzy uznają istnienie Pana Boga, który jako Stwórca nadał prawa, których stworzenie musi słuchać, i na tych, którzy nie uznają istnienia Pana Boga, żyją, jakby Go nie było i wobec tego nie zdają sobie sprawy, że ulegli podszeptowi szatana.

(...) Jednak dla tych, którzy nie wierzą w Pana Boga, bo wierzą w potęgę rozumu, w potęgę przekształceń, jakie im się żywnie podobają, nie jest to takie oczywiste. Mogą robić hybrydy z człowieka i świni i nie wiadomo, co tam jeszcze, bo jeśli nie wierzy się w Boga, to potem już wszystko wolno. Można manipulować ciałem, uczuciami i czym tam jeszcze chcemy. Ale dla wierzącego człowieka jest to już nadużycie – wchodzenie w kompetencje Pana Boga. Dlatego dyskusja na ten temat ze środowiskami, które promują gender jako sposób panowania człowieka nad własną biologią, a właściwie nad przyrodą, nie ma sensu, bo oni są na innej płaszczyźnie wartości. To płaszczyzna, która najpierw wymaga ewangelizacji.

Jeśli dojdziemy do tego, że Pan Bóg jest, że stworzył świat, że dał prawa, Pismo Święte i potem prawa Kościoła, jak to przyjmą obie strony, to możemy dyskutować (kosciol.wiara.pl, 04.11.2014).

***

Komentarz redakcji:

To smutne, że pan Knabit musi wierzyć w bóstwo, by powstrzymać się od robienia nieetycznych rzeczy ("jeśli nie wierzy się w Boga, to potem wszystko wolno"). Jest jednak wiele osób, dla których etyka nie łączy się z metafizyką katolicką czy żadną inną.

Trudno powiedzieć ile w słowach Knabita ignorancji, a ile cynicznego kłamstwa. Gender studies zajmują się właśnie tym, jaki status i prawa społeczeństwo daje ludziom w zależności od płci biologicznej (np. - w wielkim uproszczeniu - czy istnieje równouprawnienie płci czy kobiety do garów a mężczyźni do władzy).Gender studies opisują nie/równość między płciami w różnych dziedzinach życia społecznego, a hierarchia kościelna jest oparta na dyskryminacji - nic dziwnego, że księża i biskupi boją się studiów nad równością płci.
biskup Hoser Warszawa
Henryk Hoser / PAP
Rok 2014 | Henryk Hoser (biskup warszawsko-praski):

(..) I kobieta, i mężczyzna muszą mieć zatem świadomość swojej płodności możliwą do odczytania w warunkach domowych. Dowodem miłości jest nie tylko sam akt małżeński, ale także wstrzymanie się od tego aktu.

Komponent męski w małżeństwie nam tu umyka. Okresowa wstrzemięźliwość funkcjonuje, bez niej nie można żyć.

Bez niej dążylibyśmy do animalizacji życia. Bez okresowej wstrzemięźliwości nie będzie wierności (naszdziennik.pl, 25.10.2014).

Przeczytaj więcej wypowiedzi Henryka Hosera

***

Komentarz redakcji:

Hoser obraża ludzi, którzy zamiast abstynencji seksualnej wybierają antykoncepcję - twierdzi, że dążą do zezwierzęcenia ("animalizacji"). Poza tym, wbrew wiedzy medycznej i zdrowemu rozsądkowi, biskup - lekarz z wykształcenia! -  utrzymuje, że bez okresowej abstynencji seksualnej nie można żyć. To bzdura.
biskup Mendyk Legnica
Marek Mendyk
fot. Wojciech Obremski (lca.pl)
Rok 2014 | Marek Mendyk (biskup legnicki):

Ojciec w pracach domowych pokazany jest jako ten, który pomaga dzieciom w lekcjach, czytaniu, w rysunkach, ogląda z dziećmi fotografie.

Są to oczywiście ważne zajęcia, ale ojciec ma też inne, ogromnie ważne funkcje do spełnienia, które zostały tu pominięte.

Dziadek w Elementarzu chwiejąc się na jednej nodze podlewa kaktusa w doniczce - to jest obraz, który niekoniecznie musi być prawdziwy i odnoszący się do tego, z czym się spotykamy (niedziela.pl, 07.10.2014).

******

Komentarz redakcji:

Trudno powiedzieć o co chodzi panu Mendykowi, gdyż jego wypowiedź jest bardzo ogólnikowa (nie wiadomo jakie "ogromnie ważne funkcje" zostały pominięte i co się nie zgadza z podlewaniem kaktusa). O doprecyzowanie zarzutów biskupa został poproszony rzecznik Episkopatu, Józef Kloch. Jeśli odpowie, to odpowiedź zostanie tu opublikowana. Przy okazji warto zauważyć, że Marek Mendyk analizuje podręcznik pod kątem płci społeczno-kulturowej, czyli gender :)
Roman Kneblewski / YouTube
Rok 2014 | Roman Kneblewski (ksiądz z Bydgoszczy) twierdzi, że wychowanie dzieci w równości płci to zbrodnia, która prowadzi do nienormalnej Polski. Zaprzecza także istnieniu osób transpłciowych mówiąc, że bóstwo stworzyło tylko kobiety i mężczyzn. Potem nazywa osoby transpłciowe "żałosnymi monstrami" (choć zastrzega, że ten epitet opisuje zjawisko, a nie człowieka).

Według księdza Kneblewskiego zarówno kobiety i mężczyźni, którzy zachowują się niezgodnie ze stereotypami płciowymi (np. odważne kobiety, delikatni mężczyźni), jak i osoby transpłciowe, są znakiem sprzeciwu wobec jego bóstwa. Ksiądz Kneblewski fantazjuje także o rzekomym przebieraniu chłopców w sukienki, podczas gdy sam jest ubrany w dużą czarną z białym kołnierzykiem.

 
ksiądz Dariusz Oko Kraków Sejm
Dariusz Oko / tvn24.pl
Rok 2014 | Dariusz Oko (ksiądz z Krakowa): Mężczyźni, którzy żyją w rozpasaniu seksualnym, nie nadają się na męża. Chcą seksu, nic innego, potem idą do następnej. Niemożliwe są trwałe związki, małżeństwa. A to dla kobiety niemożność założenia małżeństwa i posiadania dzieci jest nieszczęściem. A to jest efekt rewolucji seksualnej, że coraz trudniej o odpowiedzialnego mężczyznę (wyborcza.pl, 23.01.2014).
Fot. Robert Kowalewski / AG
Rok 2013 | Episkopat: [Przy zapłodnieniu in vitro - red.] jedność i zespolenie między małżonkami zostają oddzielone od aktu poczęcia: plemniki uzyskuje się od ojca w akcie samogwałtu, manipuluje się wielokrotnie organizmem matki, a dziecko staje się „produktem” (Episkopat.pl, 05.03.2013).