Jeden naród, jeden Kościół, jedno sumienie

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Longchamps de Berier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Longchamps de Berier. Pokaż wszystkie posty
Franciszek Longchamps de Bérier
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Rok 2012 | Franciszek Longchamps de Bérier (ksiądz z Warszawy): 

Większość naszego społeczeństwa przyzwala na środki antykoncepcyjne: a więc także ludzie wierzący. Praktykujący katolicy stosują je w małżeństwie. Cóż się dziwić, że przyzwalają na in vitro.

Ta procedura stanowi drugi odcinek tego samego serialu: antykoncepcja wyłącza z aktu małżeńskiego płodność, a in vitro rozłącza akt małżeński od poczęcia.

U podstaw akceptacji antykoncepcji oraz in vitro leży ten sam utylitaryzm. Chcemy celu, ale nie liczymy się ze środkami. Prawo powinno tego zabronić (gazeta.pl, 04.11.2012).
bp Michalik
Józef Michalik
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Rok 2013 | Józef Michalik (arcybiskup przemyski): Kościół chce porozumienia w sprawie in vitro. Lepsze bowiem jest złe prawo niż jego brak. Dzisiaj mamy najgorszy stan prawny, bo nie mamy żadnego (...)

PAP: Kilka miesięcy wcześniej o braku uregulowań prawnych zapłodnienia pozaustrojowego mówił ks. Franciszek Longchamps de Bérier. Zastrzegał jednak, że o ile poszukiwanie kompromisu na poziomie politycznym jest możliwe, o tyle w porządku przekonań moralnych nie ma na niego miejsca. Podobne stanowisko znalazło się w dokumencie zespołu episkopatu ds. biomedycznych, który opublikowano w kwietniu (onet.pl, 29.05.2013).
Franciszek 
Longchamps de Bérier
Fot. Bartosz Bobkowski 

Agencja Gazeta
Rok 2013 | Franciszek Longchamps de Bérier (ksiądz z Warszawy):

Są tacy lekarze, którzy po pierwszym spojrzeniu na twarz dziecka wiedzą już, że zostało poczęte z in vitro. Bo ma dotykową bruzdę, która jest charakterystyczna dla pewnego zespołu wad genetycznych (wprost.pl, 28.08.2013).