Jeden naród, jeden Kościół, jedno sumienie

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zieliński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zieliński. Pokaż wszystkie posty
Rok 2015 | Henryk Zieliński (ksiądz z Warszawy):

(...) Gwałtowny przechył koalicji PO-PSL w lewo rodzi wiele pytań (...).

(...) Nie bez sensu wydaje się stawianie pytań o jego zakulisowe inspiracje. Czy nie ma w tym realizacji jakichś zobowiązań rządzącej koalicji wobec międzynarodowych i ponadnarodowych organizacji?

(...) Podobnie trzeba się bacznie przyglądać, czy Ewa Kopacz i inni sprawcy karygodnych ustaw nie znajdą się wkrótce „na liście płac światowego przemysłu aborcyjnego”, klinik in vitro, organizacji międzynarodowych lub innego antyludzkiego „przemysłu”, jak to już wśród obecnych parlamentarzystów bywało. (...)

Źródło: idziemy.com.pl, 26.07.2015 | fot. YouTube | Przeczytaj więcej wypowiedzi księdza Zielińskiego

***

Komentarz redakcji:

Nie chcemy rujnować spiskowej teorii dziejów, ale "karygodna ustawa" o leczeniu niepłodności ma poparcie znaczącej większości społeczeństwa, czego ksiądz w ogóle nie bierze pod uwagę - to co się według niego liczy to stanowisko biskupów. Pan Zieliński, który wcześniej pisał, że związki partnerskie doprowadzą do powszechnego homoseksualizmu (bo najwidoczniej orientacja zależy od ustawy), a pomyłka w zapłodnieniu in vitro to "cudzołóstwo na szkle", nie zawiódł. Z niecierpliwością czekamy na kolejne "zakulisowe" rozważania.



ksiądz Zieliński Henryk Idziemy
Henryk Zieliński
fot. diecezja.waw.pl
Rok 2015 | Henryk Zieliński (ksiądz):

(...) Zarówno kobieta, której podczas zabiegu opłaconego przez Ministerstwo Zdrowia wszczepiono obcy zarodek, jak i samo dziecko, którego choroba jest skutkiem pomylenia komórek, mają prawo skarżyć teraz ministra i domagać się bardzo wysokich odszkodowań. Nie bez szans na wygraną jest również ojciec dziecka, którego nasieniem zapłodniono bez jego zgody komórkę jakiejś obcej kobiety. Wrobiono go w cudzołóstwo na szkle. Za skutki pozaprawnych działań minister powinien zapłacić z własnego majątku, fundując odszkodowania i alimenty..

(...) Zabawa ministra Arłukowicza w dawcę życia i śmierci kosztuje nas dużo.

(...) O co w tym chodzi, jeśli nie o ideologię? Przecież nie o poprawę zdrowia Polaków, bo nieliczne nagłośnione przypadki ciężkich upośledzeń dzieci poczętych z in vitro są tylko zwiastunem konsekwencji, które w całej populacji mogą się objawiać przez pokolenia, przed czym ostrzega wielu genetyków i lekarzy. (...)

Źródło: idziemy.com.pl, 13.02.2015 | Przeczytaj więcej wypowiedzi księdza Henryka Zielińskiego

***

Komentarz redakcji:

Urzędnicy Kościoła rzymskokatolickiego lubią używać słowa "eugenika", by doprowadzić do zakazu przerywania ciąży z powodu ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu. Tymczasem krytyka zapłodnienia in vitro przez księdza Zielińskiego ma właśnie charakter eugeniczny. Naukowcy stwierdzili, że dzieci urodzone w wyniku zapłodnienia in vitro nieco częściej są obarczone wadami, ale wynika to nie z samej metody zapłodnienia, lecz stanu zdrowia rodziców, którzy mieli trudności w zajściu w ciążę. 

W szpitalach które nie przestrzegają procedur dzieje się wiele rzeczy, które nie powinny się wydarzyć. Kilka lat temu głośny był przypadek zamiany niemowląt w szpitalu; potem dzieci wychowały się w nie swoich (biologicznie) rodzinach. Czy to znaczy, że trzeba zakazać kobietom rodzenia w szpitalach, skoro ksiądz chce zakazać in vitro na podstawie pomyłki? Ile niemowląt urodzonych w wyniku naturalnego zapłodnienia zamieniono w szpitalu i nigdy nie wyszło to na jaw?

Pomyłka przy in vitro jest dla Zielińskiego tylko pretekstem, bo samą metodę nazywa "zabawą w dawanie życia i śmierci", co jego koledzy po fachu określają też "zabawą w Boga". Tymczasem cała medycyna jako taka kręci się wokół życia i śmierci. Równie dobrze można powiedzieć, że taką zabawą jest ratująca życie operacja wszczepienia bajpasów, czy nawet zażywanie witamin. Czy to znaczy że przeciwni "zabawom" księża i biskupi zrezygnują z opieki medycznej? Wątpliwe. Póki co, bezradni w przekonywaniu katoliczek i katolików do swojej doktryny, będą chcieli wpisać jej nakazy i zakazy do prawa Państwa polskiego.
ksiądz Zieliński Henryk
Henryk Zieliński
fot. diecezja.waw.pl
Rok 2015 | Henryk Zieliński (ksiądz z Warszawy):

(...) Szefowa rządu obiecuje, a „Gazeta Wyborcza” piórem katoliczki (!) Katarzyny Kolendy-Zaleskiej trzyma ją za słowo, że Platforma niebawem zajmie się legalizacją związków homoseksualnych.

Wspomniana „Gazeta” w ubiegłorocznym komentarzu Jana Cieńskiego legalizację „małżeństw” jednopłciowych uznała za „wyznacznik przynależności do Zachodu” i najlepszą reakcję na „rosnące zagrożenie ze strony Rosji”. Czyżby to nowa odsłona hasła „Polska nierządem stoi”? 

Czy powszechny homoseksualizm miałby odstraszyć Rosjan przed wejściem do Polski, jak tyfus wśród więźniów odstraszał Niemców przed wchodzeniem do obozowych baraków? (...)

Źródło: Idziemy.com.pl, 06.02.2015. | Przeczytaj więcej wypowiedzi księży o ludziach LGBTQ

***

Komentarz redakcji:

W tej nienawistnej wypowiedzi jest tyle niedorzeczności, że nie wiadomo od czego zacząć. Po pierwsze związki homoseksualne są legalne. W Polsce nie trafia się do więzienia za orientację homoseksualną. Księdzu chodzi o formalizację związków jednopłciowych. Po drugie możliwość zawierania związków jednopłciowych nie zmieni osób heteroseksualnych w homoseksualne i nie doprowadzi do "powszechnego homoseksualizmu". Po trzecie porównywanie orientacji homoseksualnej do tyfusu jest wyjątkowo odrażające, nawet biorąc pod uwagę ostrą, homofobiczną konkurencję ze strony kolegów po fachu pana Zielińskiego.